Przeglądanie archiwum taga kulinaria

Przyprawy i polewy

W minionym tygodniu gościłem na spotkaniu kociewskich gospodyń, podczas którego miałem wygłosić pogadankę na temat przypraw i przyprawiania. Prośba o pogadankę na ten temat początkowo wydała mi się zaskakująca. Doskonale znam umiejętności kulinarne gospodyń z Karolewa, które organizowały spotkanie i doprawdy nie mam żadnych zastrzeżeń ani do jakości, ani do smakowitości przygotowywanych przez nie potraw.

Nowa Kulinarna Estetyka

Świat gastronomiczny, w szczególności ten wysoko cywilizowany, którego mieszkańcy za standard uważają to, co dla nas wciąż jawi się w kategoriach premium, zdaje się zmierzać w dwóch przeciwnych kierunkach. Z jednej strony kusi finezją, rozpieszcza biesiadnika i dogadza jego zmysłom, z drugiej szokuje skandalem, prowokuje brzydotą i epatuje ohydą. I nie tyle chodzi tu o [...]

Wesela czy stypy?

Wesela czy stypy, a może jedno i drugie? Przed takim dylematem stają polscy gastronomowie, którzy w organizacji zbiorowych imprez upatrują stabilnego i niewyczerpanego źródła dochodów. Tylko w ostatnim roku w mojej okolicy powstały dwa nowe domy weselne i stanęły w szranki w walce o weselnego gościa z istniejącymi restauracjami, pensjonatami i remizami. Czy wesela, stypy [...]

Ciuciubabka z widzem

Nie przypominam sobie telewizyjnej transmisji meczu, podczas której komentator nie ujawniłby nazw grających drużyn albo stadionu, na którym mecz się odbywa. Nie przypominam sobie programu przyrodniczego, którego gospodarz nie podałby nazw miejsc, po których stąpa. Nie przypominam sobie wreszcie żadnego programu historycznego, w którym nie ujawniono by nazw i lokalizacji opisywanych obiektów. Co, kto, kiedy, [...]

Chanuka

W ostatnich dniach głośno zrobiło się w mediach o Chanuce, trwającym osiem dni żydowskim święcie świateł upamiętniającym zwycięskie powstanie Judy Machabeusza sprzed niemal 2200 lat. Chanuka to święto ruchome, ale zazwyczaj przypada w okolicach Bożego Narodzenia. W tym roku z Bożym Narodzeniem niemal idealnie się pokryło, a chanukową świecę zapalono nawet w Belwederze. Niewiele wiem [...]

Karpia i piernika!

Tych dwóch przysmaków nie może zabraknąć na polskim stole wigilijnym. Oba uważane są za fundamenty polskiej kuchni i oba utożsamiane są z wielowiekowymi tradycjami polskiej Wigilii. Czy słusznie?

Berliński Zillemarkt – kolacja z duchami

Na kolację w staroberlińskim stylu wybrałem się do szczycącej się ponadstuletnią tradycją restauracji Zillemarkt. Urządzono ją w secesyjnej stylistyce Zille-Milljöh, pojęcia związanego z berlińskim litografem z przełomu XIX i XX wieku, Heinrichem Zille, który z właściwą sobie spostrzegawczością portretował życie współczesnych mu berlińczyków. Termin Zille-Milljöh określa prześmiewczy, nieco sarkastyczny styl twórczości artysty, a przetłumaczyć go [...]

Pięć kaw w Berlinie

Mój hotel był uroczy i utrzymany w starym stylu. Znajdował się na czwartym piętrze starej berlińskiej kamienicy, na które wjeżdżało się zabytkową windą z 1909 roku, która jakimś cudem przetrwała wojenną zawieruchę. Bez wątpienia w przeszłości były tu mieszkania – bardzo duże jak na dzisiejsze standardy. Po lewej stronie korytarza urządzono pokoje gościnne, zaś po [...]

W Polsce – po polsku

Skąd na naszym rynku gastronomicznym taka niechęć do rodzimej kuchni? To pytanie zadaję sobie zawsze, gdy podróżuję po kraju i w poszukiwaniu lokalnej knajpy trafiam na pizzerie, kebabownie, suszarnie, kuchnie włoskie, hiszpańskie i meksykańskie i to doprawdy najpodlejszego sortu. Dziwna ta awersja, bo wystarczy wybrać się do Czech, żeby się przekonać, że tam pierwsze skrzypce [...]

Londyńskie puby

Pobyt w Londynie bez wizyty w pubie należy uznać za nieważny. Świadom powyższego, ale i żądny wrażeń, odwiedziłem więc dwa takie przybytki. Żeby było jeszcze ciekawiej, wybrałem dwa różne puby w dwóch różnych dzielnicach miasta – absolutnie top-trendy Kensington and Chelsea i nieco zapyziałej Southwark. Rzecz jasna nie siedziałem w tych pubach bezczynnie – w [...]

6 komentarzy