Niemiecka śmietanka z karagenem w polskich sklepach? Jak to możliwe?

Założę się, że wielu z Was nawet nie pomyślało, żeby choć raz sprawdzić skład pasteryzowanej śmietanki w sklepie. A może warto?

Śmietanka - NettoZdawałoby się, że produkty uznawane za podstawowe, jak pasteryzowana śmietanka 30%, nie wymagają czytania etykiet. Cóż może być w takim kubeczku poza śmietanką? Okazuje się, że może tam być całkiem sporo. W najnowszym odcinku na kanale Mowa Strawa przyglądam się, co kryje się w popularnych kubeczkach ze śmietanką z Lidla, Biedronki, Kauflanda, Netto i markowych gigantów rynkowych. Wyniki tego śledztwa okazały się zaskakujące.

Eksperymenty na żywym kliencie?

Zaczęło się od zamieszania wokół marki własnej Biedronki. Jak donosili internauci, w zależności od sklepu, pod tą samą marką Mleczna Dolina można było kupić produkt czysty albo z dodatkami białek mleka i karagenu.

Śmietanka z BiedronkiGdy sprawa wypłynęła do mediów głównego nurtu, oficjalnie zaindagowano sieć, której przedstawiciele wytłumaczyli to „eksperymentem handlowym”. Eksperyment okazał się skuteczny na tyle, że przyniósł błyskawiczną i zmasowaną reakcję klientów, którym najwyraźniej nie po drodze do takiego niepisanego laboratorium.

Niemiecka „Cream” i polska legenda

W odcinku zaglądamy też do Lidla, gdzie śmietanka pod marką własną Pilos kusi klientów jako „Cream 30% fat”. Choć wieczko wybrzmiewa światowo, to po krótkiej analizie dochodzimy do wniosku, że przebyła długą drogę i to aż z Nadrenii Północnej-Westfalii. Do tego również dodano do niej karagen.

Pilos - CreamAle największym zaskoczeniem jest porównanie tanich marek własnych dyskontów z wielkimi polskimi legendami mleczarskimi. Czy wiedzieliście, że kultowa śmietanka z Piątnicy w wersji 30% ma w składzie stabilizatory, podczas gdy mniej znane marki z Netto czy Kauflandu oferują produkt zupełnie czysty i to w znacznie niższej cenie?

Jak nie dać się nabić w… śmietanę?

W odcinku uczę też widzów nowej supermocy: czytania owalnych znaków weterynaryjnych. To dzięki nim można się dowiedzieć, z której dokładnie mleczarni pochodzi produkt, niezależnie od tego, co widnieje na kolorowym froncie opakowania. Sprawdzamy też nowość na rynku – płynną Kasię 31%.

Kasia 31%Okazuje się, że wypada najdrożej, ma najdłuższy skład, a do tego w ogóle nie zawiera śmietanki. Pytanie, czy produkt, który jest droższy od najdroższej śmietanki, a składa się z maślanki i tłuszczu kokosowego z dodatkami, zasługuje na miejsce na sklepowej półce w sekcji ze śmietankami?

Podczas testu na żywo sprawdzam zaś, jak te wszystkie różnice w składach śmietanek przekładają się walory porannej kawy.

Zapraszam do oglądania i wspólnego odkrywania prawdy o naszych codziennych zakupach!

Odcinek Skąd jest śmietanka w Lidlu i Biedronce? Piątnica ma karagen?  jest już na kanale MowaStrawa, gdzie poza nim oczekuje ponad 60 filmów o tematyce konsumencko-smakoszowskiej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Artur Michna
Artur Michnahttps://www.krytykkulinarny.pl
Artur Michna - krytyk kulinarny, publicysta, podróżnik, ekspert i komentator najbardziej prestiżowych wydarzeń kulinarnych, audytor restauracyjny, inspektor hotelowy, konsultant gastronomiczny

Teksty ―