Wpisy archiwalne taga | kociewie

Czy gość restauracji ma prawo wyjść i nie zapłacić?

Zupa z plasteliny, łykowaty stek, rozpuszczone lody i ciepła wódka – czy po takiej gościnie masz prawo wyjść z restauracji, nie płacąc? A co, jeśli kelner podał ci brudne sztućce, danie dotarło po godzinie i zimne, obrus dawno powinien być w pralce, a i sam kelner zdaje się stronić od mydła?

Cały wpis · 7 komentarzy
Pasta z rydzów z grzankami

Jesień na pomorskich stołach

Za oknem wyraźnie chłodniej, a na talerzach wyraźnie cieplej. Złote kolory polskiej jesieni odbijają się też na pomorskich stołach. Pojawiają się na nich rozgrzewające zupy, dania jednogarnkowe i potrawy z grzybów. Popatrzmy.

Cały wpis · komentarze { 1 }
Białe pierniki

Wigilia – białe pierniki, zupa brzadowa i bałwanek ze szpajzy

Tradycja każe, żeby na wieczerzę wigilijną podać 12 potraw. Nie mam nic przeciwko niej, choć zdecydowanie wolę, gdy kosztem tej różnorodności na wigilijnym stole pojawią się propozycje wyjątkowe – czy to dawno zapomniane i odkurzone, czy też może nawet znajome ale podane w zmodernizowanej formie.

Cały wpis · 2 komentarze
Szarlotka Cysterska

Kociewie Tczewskie – ha, ha, ha !!!

Czy ktoś słyszał o Wielkopolsce Pilskiej? A o Mazowszu Ciechanowskim? A może chociaż o Kaszubach Kościerskich? Brzmi śmiesznie? No tak, Kociewie Tczewskie też brzmi śmiesznie, ale urzędnikom to w ogóle nie przeszkadza. Co więcej, promują coś, co nie istnieje, oczywiście za publiczne pieniądze, a jak! Dwa lata temu Pomorskie wypisało się z ogólnopolskiego konkursu na […]

Cały wpis · komentarze { 0 }

Reminiscencje z Gruczna czyli bagażnik pełen smaków

Tegoroczny Festiwal Smaku w Grucznie, choć już przeszedł do historii, jeszcze długo pozostanie na moim podniebieniu. Do domu wróciłem bowiem z bagażnikiem pełnym smakołyków, podobnie jak kilkudziesięciotysięczna rzesza fanów Gruczna, która nie zawiodła także i w tym roku.

Cały wpis · 2 komentarze
I miejsce - pstrąg z korzeniem łopianu i sałatka z kwiatów

Wojtal, borowiacki pstrąg i telebim

Co jest flagowym produktem borowiackim dostępnym w całym kraju? Grzyby, jagody i poziomki? Jakieś inne owoce leśnego runa? Legendarna polska dziczyzna? A może mityczny kwiat paproci? Możemy się tak trochę policytować, ale wystarczy choć raz odwiedzić Wojtal, żeby bez wahania wskazać odpowiedź najtrafniejszą: pstrąg!

Cały wpis · komentarze { 0 }
Lipcowa przejażdżka kulinarna - placki z jabłkami

Lipcowa przejażdżka kulinarna po Kaszubach, Kociewiu i Borach

Dziś kilka słów o wybrzeżowych kulinarnych wydarzeniach w lipcu. Jeśli zainteresowały was oddalone od turystycznego zgiełku gospodarstwa agroturystyczne, o których pisałem ostatnio, z pewnością zainteresują was też atrakcje kuchni regionalnej, o których piszę dziś.

Cały wpis · 2 komentarze

Król Topinambur i książę Ziemniak

O topinamburze mówi się ostatnio coraz częściej, ba, odwołanie się do topinambura podczas spotkania kulinarnego zdaje się być nawet w dobrym tonie. Niewtajemniczeni w topinamburowe arkana biesiadnicy na rzucone od niechcenia słowo zazwyczaj ze znawstwem kiwają głowami, dla bezpieczeństwa decydując się uważać topinambur za nieznane co prawda ale interesująco brzmiące hasło branżowe pozycjonowane gdzieś pomiędzy […]

Cały wpis · 5 komentarzy

Zupełnie jak w Masterchef

Podczas gdy widzowie trzeciego odcinka Masterchefa śledzili kulinarne zmagania uczestników, którzy płakali nie tylko przy emocjonującym siekaniu cebuli, ale i podczas trzymającej w napięciu jurorskiej oceny kreacji z jednego jajka, ja raczyłem się równie jednojajecznym ciastem jogurtowym, wspominając łzy wzruszenia laureatów dwóch kulinarnych konkursów, które w miniony weekend odbyły się na Pomorzu. Oba były ciekawe […]

Cały wpis · komentarze { 1 }

Kulinarny sierpień 2012 na Wybrzeżu

Zbliża się sierpień, czas na obiecaną drugą część przewodnika po wybrzeżowych letnich imprezach kulinarnych – zestawienie najciekawszych poniżej. Na każdą z nich można się wybrać, ale na Festiwal Smaku w Grucznie trzeba. Koniecznie.

Cały wpis · komentarze { 1 }