Przeglądanie archiwum kategorii kreatywnie

Alchemia i amory w kuchni

Jak przez żołądek dotrzeć do serca i jak w ten podszyty amorem proceder wprzęgnąć magiczne właściwości ziół i przypraw, dyskutowano w miniony weekend podczas dwudniowych kulinarnych warsztatów w Chełmnie. Organizatorzy spotkania, Towarzystwo Przyjaciół Doliny Dolnej Wisły oraz Slow Food – Convivium Gruczno, zorganizowali je w polskim mieście zakochanych, a zaplanowali tuż przed walentynkami. Dlatego też [...]

Przyprawy i polewy

W minionym tygodniu gościłem na spotkaniu kociewskich gospodyń, podczas którego miałem wygłosić pogadankę na temat przypraw i przyprawiania. Prośba o pogadankę na ten temat początkowo wydała mi się zaskakująca. Doskonale znam umiejętności kulinarne gospodyń z Karolewa, które organizowały spotkanie i doprawdy nie mam żadnych zastrzeżeń ani do jakości, ani do smakowitości przygotowywanych przez nie potraw.

Noworoczne podsumowanie

Za nami kolejny rok kulinarnych przygód i podróży Krytyka Kulinarnego. Wypadałoby zatem przywołać ważne wydarzenia minionego roku, jak choćby medialna obecność Krytyka w weekendowym magazynie Dziennika Bałtyckiego „Rejsy”, audycjach radiowych w Radiu Plus i Radiu Gdańsk, których był gościem, przeprowadzonych przez Krytyka wykładach, szkoleniach i pogadankach czy kulinarnych podróżach po Londynie i Berlinie. Jednak stały [...]

Chanuka

W ostatnich dniach głośno zrobiło się w mediach o Chanuce, trwającym osiem dni żydowskim święcie świateł upamiętniającym zwycięskie powstanie Judy Machabeusza sprzed niemal 2200 lat. Chanuka to święto ruchome, ale zazwyczaj przypada w okolicach Bożego Narodzenia. W tym roku z Bożym Narodzeniem niemal idealnie się pokryło, a chanukową świecę zapalono nawet w Belwederze. Niewiele wiem [...]

Karpia i piernika!

Tych dwóch przysmaków nie może zabraknąć na polskim stole wigilijnym. Oba uważane są za fundamenty polskiej kuchni i oba utożsamiane są z wielowiekowymi tradycjami polskiej Wigilii. Czy słusznie?

Pięć kaw w Berlinie

Mój hotel był uroczy i utrzymany w starym stylu. Znajdował się na czwartym piętrze starej berlińskiej kamienicy, na które wjeżdżało się zabytkową windą z 1909 roku, która jakimś cudem przetrwała wojenną zawieruchę. Bez wątpienia w przeszłości były tu mieszkania – bardzo duże jak na dzisiejsze standardy. Po lewej stronie korytarza urządzono pokoje gościnne, zaś po [...]

Kociewie nieskoordynowane

W ubiegłym tygodniu miałem wygłosić pogadankę w ramach seminarium dla właścicieli gospodarstw agroturystycznych z Kociewia. Tematem wiodącym pogadanki miał być produkt regionalny i jego znaczenie dla rozwoju agroturystyki.

W Polsce – po polsku

Skąd na naszym rynku gastronomicznym taka niechęć do rodzimej kuchni? To pytanie zadaję sobie zawsze, gdy podróżuję po kraju i w poszukiwaniu lokalnej knajpy trafiam na pizzerie, kebabownie, suszarnie, kuchnie włoskie, hiszpańskie i meksykańskie i to doprawdy najpodlejszego sortu. Dziwna ta awersja, bo wystarczy wybrać się do Czech, żeby się przekonać, że tam pierwsze skrzypce [...]

Borough Market

Jednym z punktów mojej gastronomicznej wycieczki po Londynie był położony na południe od London Bridge Borough Market, najstarsza brytyjska hala targowa, gdzie Londyńczycy zaopatrują się w świeże produkty lokalne najwyższej jakości – sery, mięsa, ryby, słodycze, owoce, warzywa i przetwory. W Londynie jest jeszcze kilka podobnych miejsc, ale to właśnie Borough Market najskuteczniej broni się [...]

3 komentarze

U Gordona Ramsaya

Jesienną szarugę i zimotę postanowiłem urozmaicić jakąś emocjonującą eskapadą. Mogłem pojechać do ciepłych krajów, aby w sformalizowanych grupach wycieczkowych podziwiać zabytki architektury i czerpać rubaszną radość ze skoszarowania w hotelach oferujących byle jakie jedzenie, którego co prawda można jeść, ile się chce, ale nie warto. Nie interesowały mnie jednak ani ciepłe kraje, ani gremialne podziwianie [...]