Od tygodnia polskie media żyją ujawnioną przez dziennikarzy TVN aferą solną . Jej reperkusje odbijają się echem także poza Polską. Na Słowacji zapanowała panika i gorączkowe poszukiwania polskiej soli, zaś duńskie ministerstwo rolnictwa zaleca swoim obywatelom powstrzymanie się od zakupu polskich produktów spożywczych. Jakich? Nie wiadomo, bo państwowe władze sanitarne powstrzymują się od publikacji listy firm, które stosowały sól drogową do produkcji żywności. Dlaczego? Sanepid twierdzi, że zabrania tego prokuratura. Prokuratura zaś odpowiada, że decyzja o publikacji takich danych leży w gestii Sanepidu.
Czytaj dalej »
Polecamy również:
![]() Magda Gessler w gdańskim Tabunie |
![]() Ciuciubabka z widzem |


































Rozmowa Pawła Lorocha z Krytykiem Kulinarnym
Rozmowa Dominika Sowy z Krytykiem Kulinarnym
Gość "Z Turkiem w Polskiej Kuchni", CH Manhattan





