Od dziś na pewno nie zjesz w Gdańsku byle gdzie!

Jest już na rynku pierwszy profesjonalny przewodnik po gdańskich restauracjach Smaki Gdańska. Znalazły się w nim 32 wybrane adresy, z których dziewięć przygotowało dla swoich gości specjalną gdańską przystawkę.

To doskonały moment na premierę restauracyjnego przewodnika, bo właśnie rozpoczął się gdański Jarmark Świętego Dominika, sam w sobie będący zjawiskiem mocno turystycznym, ale ściągającym do Gdańska potężne masy gości głodnych nie tylko uciech stoiskowych labiryntów ale także radości podniebienia. Ci zaś od lat narzekają, że choć na jarmarku nie brakuje kramów z przekąskami a i w samym sercu Gdańska restauracji moc, zjeść tu dobrze po prostu nie sposób. Zatem ten elegancki, kieszonkowy przewodnik na pewno się im przyda.

Co prawda nakład Smaków Gdańska jest ograniczony i pewnie rozejdzie się w kilka dni od premiery, to o jeden klik stąd jest jego wersja elektroniczna, którą posiąść może każdy, zawsze i wszędzie. Jak widać już po samym adresie strony, publikacja powstała pod auspicjami Urzędu Miasta Gdańska, co powinno gwarantować jej czytelnikom wiarygodność zamieszonych w niej informacji. Mrówczą pracę nad zawartością i wyglądem przewodnika wykonała firma Landbrand, a projekt koordynuje Hubert Gonera. Mój weń wkład to recenzje gdańskich przystawek oraz przedmowa. Gdzie można tych specjałów spróbować? Czego należy się spodziewać? Poczytajcie.

Tort Mszalny

Tort Mszalny – Z innej parafii

Z innej parafii – Tort mszalny
Grzeszysz? Nie szkodzi. W innej parafii nie zwracają na tu uwagi, a wręcz przysparzają dalszych niecnych okazji. Ich sztandarowy deser to biało-czerwony tort na bazie grubych blatów ucieranego ciasta przekładanych kremem mascarpone, truskawkami i domowym marcepanem. Tort jest kuszący, ale diabelsko rozkoszny staje się dopiero po połączeniu go z domową nalewką truskawkową albo migdałową. Do nieba stąd równie blisko, jak do piekła, wystarczy jeden kęs.

Trio ze śledzia

Trio ze śledzia – Baryłka

Baryłka – Trio ze śledzia
Jeśli Gdańsk, to śledź, a jeśli Baryłka to klasyka – nic dziwnego, że idąc tym tropem trafiamy na smażone śledzie po kaszubsku w zalewie octowej, klasyczną sałatkę jarzynową z siekanym śledziem i śledziowy tatar na razowej grzance. Te trzy śledziowe inkarnacje łączą się w Baryłce w jedną gdańską przekąskę, która najlepiej smakuje jedzona na tarasie z widokiem na Motławę.

Śledź nowoczesny – Zafishowani

Zafishowani – Śledź nowoczesny
Jeden z czołowych trójmiejskich szefów kuchni, Daniel Chrzanowski, przyodziewa śledziową klasykę w nowoczesne szaty. Klasycznego marynowanego śledzia przybrał nowoczesnymi kropeczkami musu pietruszkowego i jabłkowego oraz sałatką buraczkową w nietuzinkowej odsłonie. Czy to modern design by Paprocki&Brzozowski? Ależ skąd, to nowoczesna klasyka by Chrzanowski. Koniecznie sprawdźcie, jak smakuje!

Śledź elegancki – Mercato

Mercato – Śledź elegancki
Jeśli nie dowierzasz, że solony śledź może być elegancki, udaj się do Mercato. Tu wszelkie wątpliwości rozwieje szef kuchni, Paweł Stawicki. Jego gdańska specjalność to kawałki solonego śledzia z dodatkiem pora, palonej cebuli i siekanych ogórków macerowanych w alkoholu. Talerz dekoruje posypana pudrem z natki pietruszki espuma ze świeżego ogórka, syropu z kwiatu czarnego bzu i werbeny. Jeśli znajdziesz śledzia w bardziej eleganckim wydaniu, daj nam znać!

Tatar z dorsza – Szafarnia 10

Szafarnia 10 – Tatar z dorsza
Tatar z ryby i to białej? Brzmi intrygująco, zwłaszcza że taki tatar podaje jedna z najznamienitszych figur polskiej sceny gastronomicznej, Grzegorz Labuda. Na talerzu spoczywa krążek siekanego dorsza przyprawionego gorczycą, sokiem z cytryny oraz pomidorową i czosnkową oliwą. Obok leży krążek dorszowej wątróbki oraz prostopadłościan z pieczonej papryki, czerwonej cebuli i konserwowego ogórka, do tego musztardowo-rzepakowy dressing. Mieszasz sam.

Torcik z płatków buraka – Ritz

Ritz – Torcik z płatków buraka
Sława Basi Ritz, pierwszego polskiego Masterchefa, sięga daleko poza Gdańsk, toteż chętnych na spróbowanie jej przystawki z pewnością będzie wielu. Plasterki chrupiącego buraka łączą grube warstwy koziego sera, ale co to za ser! Pochodzi od najbardziej znanego koziego serowara na Pomorzu. Przekąska jest lekka i kobieca i, jak kobieta, zaskakuje – tu kropeczka czegoś słodkiego, tam ostrego, wokół redukcja z rose i białego octu balsamicznego.

Orzotto z gęsiną – Brovarnia

Brovarnia – Orzotto z gęsiną
Jeśli nie lubisz gęsiny, koniecznie przyjdź do Brovarni. Szef kuchni, Piotr Żelich, poda ci gęś pomorską w formie, jakiej długo nie zapomnisz. Gęś jest macerowana w cukrze, soli, jałowcu, czosnku i pomarańczach, a następnie konfitowana. Dzięki temu staje się miękka jak masło i pięknie wpisuje się w orzotto z mieszanki kaszy płaskurki, komosy ryżowej i grzybów. Do tej przekąski szef kuchni poleca pszeniczne piwo warzone na miejscu.

Śledź z koktajlem – Elixir

Eliksir
Czy można sparować śledzia z koktajlem? Paweł Wątor z gdańskiego Eliksiru uważa, że tak. Spróbuj sam, jak smakuje korzenny matjas podawany z chrupiącym piwnym ciastkiem, marynowaną marchewką i cebulą, tartym chrzanem i śmietaną w towarzystwie domowych koktajli – Kaszubskiej Sangrity albo Pomorzajto. Jeśli lubisz Kodżaka i cygara, poczujesz się jak w niebie.

Pasta ze śledzia – Winne Grono

Winne Grono
Czy najciekawszych adresów naprawdę trzeba szukać poza ścisłym centrum? Możesz to sprawdzić w Winnym Gronie. Arkadiusz Onasz, miłośnik i znawca wina, zaproponuje ci tu pastę śledziową według przepisu swojej prababki z Wolnego Miasta Gdańska. To dopiero! Jak mówi przepis, pastę przygotowuje się z odmoczonego śledzia, cebuli, jajka i masła. Ale co tam przepis, liczy się efekt! Najlepszy z kieliszkiem wina, które właściciel sam wybierał we Francji.

Jeśli uważasz, że jest w Gdańsku adres, którego brakuje w zestawieniu, napisz do mnie. To dopiero pierwsza edycja przewodnika. Będą przecież następne.

O Smakach Gdańska porozmawiam w mojej najbliższej audycji w JemRadio z Hubertem Gonerą a o gdańskich przekąskach – z ich autorami, dziewięcioma gdańskimi szefami kuchni. Pan Makary pojawi się w końcowej części audycji z doniesieniami na temat postulatów młodych o więcej śniadań z duszpasterzami. Na premierę zapraszam w środę od 20.00 do 22.00, a na powtórki w kolejne dni tygodnia według ramówki JemRadia dostępnej na radiowym Fanpage. Jak odbierać JemRadio, dowiesz się na www.jemradio.pl

, , , , , , , , ,

2 komentarze do wpisu Od dziś na pewno nie zjesz w Gdańsku byle gdzie!

  1. Ilona 22 września 2016 at 14:54 #

    Tatar z ryby mniam! Ja miło wspominam w Szafarni polędwicę z dorsza. Pycha!

    Oceń komentarz Dobre 0 Słabe 0

Trackbacks/Pingbacks

  1. Gdańsk czeka na foodies! | Krytyk Kulinarny - certyfikowany przez Harvard (USA) i McGill (Kanada) - 17 października 2016

    […] Smakach Gdańska pisałem już w lipcu, kiedy to przygotowywałem recenzje dziewięciu gdańskich przystawek przygotowanych przez […]

    Oceń komentarz Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Top 5 festiwali smaku w Polsce

Jedzenie na świeżym powietrzu ma dziś miliony fanów. Potwierdzają to wszędobylskie święta przeróżnych produktów, z których większość niewiele ma wspólnego...

Zamknij