W ósmym odcinku tempo akcji znacznie przyspiesza, a czytelnicy poznają wielką tajemnicę Coq-Paczesnego i jego busoli. Anusowa znajduje okazję do powetowania sobie niedogodności. Areszt, agenci, wybuchy i pyszny keks na koniec – tego się nikt nie spodziewał!

fot. Jazz Guy
fot. Jazz Guy

Ósmy odcinek naszej interaktywnej powieści kulinarnej dowodzi, że bohaterowie mogą się już obawiać potęgi Wieńczysława Wieńca Abba-Ojca, kanonika tytularnego na prebendzie – ale czy to na pewno pełnoprawny duchowny? Dlaczego kazał aresztować bohaterów? Czy uda się im uciec? O tym dowiecie się już dziś. Przypominam, że pod nowym odcinkiem znajduje się sonda, w której możesz wziąć udział, oddając głos na jedną z odpowiedzi – na tym polega interaktywność tej powieści. Masz zatem wpływ na dalsze losy postaci! Decyduj!

Ponieważ Poszukiwacze czerwonego rieslinga to lektura tylko dla dorosłych o mocnych nerwach, toteż, pozostając w odpowiedzialności za wewnętrzny spokój pozostałych, wyraźnie zaznacza się, aby czytelnicy ze skłonnością do omdleń, słabego serca i wątłego zdrowia uprzejmie powstrzymali się od lektury. Poleca się im porcję dojrzewającego keksu, który mogą sobie sporządzić według załączonego niżej przepisu. Zaś śmiałkowie głosują, bo bohaterowie muszą odnaleźć się w zupełnie nowych okolicznościach! Wszystkim życzę smacznego!

8. Poszukiwacze Czerwonego Rieslinga. Ucieczka

Dojrzewający keks

Składniki
250 g suszonych owoców (rodzynek, śliwek, żurawiny, fig)
skórka i sok z 1 pomarańczy i cytryny
50 ml rumu
50 g miękkiego masła
50 g brązowego cukru
40 g mąki
20 g mielonych migdałów
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki przyprawy do pierników
1 łyżeczka cynamonu
pokruszony goździk
20 g płatków migdałowych
1 jajko
cukier waniliowy

Przygotowanie
Rozgrzać garnek i wrzucić do niego owoce, cukier, masło rum oraz sok i startą skórkę z cytrusów i dusić przez 5 minut, po czym przestudzić. Dodać pozostałe składniki i dobrze wymieszać. Przelać do wyłożonej papierem do pieczenia blaszki i piec przez 2 godziny w piekarniku nagrzanym do 150 stopni C. Po upieczeniu nakłuć ciasto i wlac w nakłucia kilka dodatkowych łyżek ulubionego alkoholu. Po wystudzeniu zawinąć w folię do przechowywania żywności, a co dwa tygodnie zaglądać do ciasta i „dokarmić” je łyżką alkoholu. Na tydzień przed planowanym podaniem ciasta powstrzymać się „dokarmiania”, a przesuszony dzięki temu wierzch udekorować polewą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.