3 pomysły na przekąski na piknik (Poradnik Plażowicza – odc. 9)

Po trudach spędzania wakacji zasłużyliśmy na leśny piknik. Późnoletnia pogoda sprzyja, słońce już nie parzy, jest chłodniej i wilgotniej, choć jeszcze nie zimno ani buro, można więc wybrać się na grzyby albo po prostu posiedzieć w lesie. Co zabrać do jedzenia?

Co zabrać na piknik?

Co zabrać na piknik?

1. Pieczywo, ser i konfitura
Pierwsze skojarzenia z piknikiem to kilka bułek, mielonka turystyczna, kawałek zwyczajnej, dla jaroszy gotowane jajko i pomidor. Oczywiście, można i tak, choć przy tak zastawionym kocyku sporo wiktuałów wróci do domu, a w drodze powrotnej towarzystwo zażąda przystanku w barze szybkiej obsługi tej lub owej zagranicznej sieci.

Sery

Sery (Gruczno 2014)

Ja proponuję nieco inny zestaw, nawiązujący do francuskiej tradycji piknikowania, którą zresztą Francuzi celebrują przy każdej możliwej okazji, choćby podróżując samochodem. Ci, którzy po Francji jeździli, na pewno zauważyli, co dzieje się na przydrożnych parkingach, jak gęsto są one usłane drewnianymi stołami i ławkami i jak trudno o wolny stolik w godzinach lunchu. Co się wówczas jada? Bagietkę, konfiturę, ser. Skorzystajmy z tej koncepcji. To doskonały tercet, który będzie odpowiadał zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Zadowoleni będą jarosze, a mięsożercom przerwa od karkówki na pewno nie zaszkodzi. Nie bójmy się serów, także tych miękkich w pleśniowej skórce. Tak, one się będą wylewać po pokrojeniu, ale cóż z tego? Przecież takie właśnie półpłynne wnętrze to uczta pierwszego sortu. Bagietkę, ser i konfiturę można ze sobą dowolnie łączyć: pieczywo z konfiturą lub z serem albo ser z konfiturą, można też połączyć wszystkie te trzy elementy razem. Należy tylko zadbać, żeby pieczywo było świeże i chrupiące, konfitury prawdziwe, a sery aromatyczne. Ci, którzy byli w Grucznie, na pewno mają spory zapas sera i konfitur, a ci, którzy nie byli wybiorą się na zakupy do przyzwoitego sklepu i też będą mieć.

Małe przekąski?

fot. Stéphanie Kilgast

2. Suche przekąski
Na piknik nie warto zabierać niczego, co może się rozpuścić, rozlać albo rozpaść, bo to, co ma taki potencjał, na pewno się rozpuści, rozleje albo rozpadnie. Niewskazane są sałatki, to oczywiste, ale też czekoladowe cukierki, ciastka z kremem oraz delikatne tarty i znacznie obłożone pizze, pizzerki i pizzerinki. Przekąski piknikowe powinny być małe, łatwe do ujęcia w palce i suche, wręcz niebrudzące. Jako słodkie przekąski dobrze sprawdzą się maślane kruche ciasteczka, a jako wytrawne – paluszki i krakersy. Ale czy te paluszki i krakersy nie są zbyt nudne?

Dip / fot. Elana Amsterdam

Dip / fot. Elana Amsterdam

3. Dipy
No właśnie, tutaj w sukurs przychodzą dipy, czyli zimne gęste sosy, które doskonale ucieszą i oko i podniebienie. Jeśli umiesz, przygotuj sobie własne dipy – żółty może być z kurkumą albo mieszanką curry, czerwony z papryką albo koncentratem pomidorowym, a zielony z siekaną zieleniną. Jako podstawę może posłużyć naturalny serek śmietankowy. Takie dipy się nie rozleją i nikogo nie ubrudzą, bo będą miały konsystencję pasty, a będą się dobrze komponować zarówno z sekcją bagietkowo-serową, jak i paluszkowo-krakersową. Można też przygotować dip owocowy, na przykład z powidłami śliwkowymi, orzechami i cynamonem. Taka kompozycja sprawdzi się zarówno z pieczywem, jak i z maślanymi ciasteczkami.

Piknik / fot. twm1340

Piknik / fot. twm1340

To już ostatni odcinek serii Poradnika Plażowicza. Wszystkim miłośnikom tej serii życzę udanych jesiennych pikników, a na kolejny sezon plażowy zapraszam za rok.

, ,

2 komentarze do wpisu 3 pomysły na przekąski na piknik (Poradnik Plażowicza – odc. 9)

  1. Karolina Majewicz 28 sierpnia 2014 at 09:14 #

    A gdzie ten las?????

    Oceń komentarz Dobre 0 Słabe 0

  2. Krytyk Kulinarny 28 sierpnia 2014 at 13:46 #

    Tam, gdzie występuje zagęszczenie wyrastających z ziemi, w ogólnym nieładzie acz pewnym porządku, drewnianych drągów z konarami, porośniętymi igliwiem i listowiem tradycyjnym, często upstrzone sadzawkami, bagnami, mokradłami, o charakterystycznym grzybiczym zapachu runa 🙂

    Oceń komentarz Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Gruczno 2014
Kantówka, Grochówka i Kulona, czyli Gruczno jabłeczne

Tyle jabłek w Grucznie jeszcze nie było. Słuchałem o nich podczas śniadania prasowego, próbowałem ich w formie soków, jabłecznika i...

Zamknij