Noworoczne podsumowanie

Za nami kolejny rok kulinarnych przygód i podróży Krytyka Kulinarnego. Wypadałoby zatem przywołać ważne wydarzenia minionego roku, jak choćby medialna obecność Krytyka w weekendowym magazynie Dziennika Bałtyckiego „Rejsy”, audycjach radiowych w Radiu Plus i Radiu Gdańsk, których był gościem, przeprowadzonych przez Krytyka wykładach, szkoleniach i pogadankach czy kulinarnych podróżach po Londynie i Berlinie. Jednak stały czytelnik nie potrzebuje takich przywołań, bo doskonale te wydarzenia pamięta, a czytelnik nowy lub sporadyczny sam znajdzie wzmianki o tych wydarzeniach na stronie, o ile tylko jest wystarczająco bystry i spostrzegawczy, a takich trafia do nas bez wątpienia znakomita większość.

Krytyk mógłby też podsumować przygody, które spotkały go w odwiedzonych w minionym roku restauracjach, do których trafiał a to w charakterze gościa, a to eksperta, a to wybawiciela z opresji. Jednak materiałów z tych przygód jest tyle, ze starczyłoby na dobrą książkę, która być może kiedyś nawet powstanie. W każdym razie na jeden skromny wpis na blogu tego interesującego przecież materiału jest zdecydowanie za dużo.

Przy okazji końcoworocznych podsumowań warto jednak przywołać informacje o tym, jak sami czytelnicy korzystali z zasobów bloga, o czym chcieli czytać najchętniej i jakie postaci z wpisów najbardziej przypadły im do gustu. Dzięki narzędziom Google Analytics jesteśmy w stanie prześledzić, które wpisy, tematy, kategorie i tagi cieszyły się szczególnym zainteresowaniem czytelników.

Paginy bloga Krytyka Kulinarnego w roku 2011 odsłaniane były 214 916 razy. Gdy liczbę odsłon porównamy z ubiegłorocznym wynikiem 154 521, okazuje się, że w przeciągu roku liczba odsłon stron bloga wzrosła o blisko 40%. Jeszcze lepiej jawi się statystyka odwiedzin bloga, która w roku 2011 wskazała wartość 126 029 przy 85 708 odsłonach w roku 2010, co oznacza, że w tym przypadku odnotowaliśmy wzrost aż o 47,07%. To nie tylko fakt miły dla próżnej świadomości, ale i wyraźny sygnał wskazujący o rosnącym zainteresowaniu blogiem.

Największą popularnością w historii bloga cieszyły się teksty, w których przewijała się Magda Gessler, nieco tylko mniejszą te, których bohaterem był Adam Gessler, ale to pewnie dlatego że i wpisów na temat Magdy Gessler było zdecydowanie więcej. Szczyty popularności bił wpis, w którym obie te postaci spotkały się razem. Opublikowany we wrześniu 2010 roku tekst „Magda Gessler i Adam Gessler w oparach absurdu” odnotował liczbę odsłon przekraczającą 85 000. Liczba odsłon wpisów dotyczących Magdy Gessler i Adama Gesslera indywidualnie oscylowała wokół 30 000. Te liczby jasno wskazują, że Magda Gessler i Adam Gessler to najbardziej rozpoznawalne postaci polskiej sceny kulinarnej ostatnich lat. Poświadcza to też popularność tagów odnoszących się do obu postaci. Tag „Adam Gessler” kliknięto 2 588 razy, zaś tag „Magda Gessler” 1 639 i były to tagi cieszące się największą popularnością w historii bloga.

Czytelnicy bloga żywo interesowali się także losami odwiedzonych przez Magdę Gessler restauracji, co widać po liczbie odsłon wpisów z końcówki roku 2010 „Tawerna Dominikańska po Magdzie Gessler” z wynikiem 9 885 i „Magda Gessler w gdańskim Tabunie” z wynikiem 8 741. Niesłabnącym zainteresowaniem czytelników wciąż cieszy się opublikowany w marcu 2010 r. pierwszy wpis na temat Kuchennych Rewolucji i ich wpływie na życie restauracji „Efekt Magdy Gessler”, który odnotował dotąd aż 15 127 odsłon i w dalszym ciągu jest czytany.

Warto też zauważyć, że w mijającym roku czytelnicy chętniej niż w poprzednim chcieli zapraszać Krytyka do siebie. Sekcję techniczną „Zaproś krytyka” odwiedziło w 2011 roku 563 osób, co w porównaniu z 80 osobami zainteresowanymi tą sekcją w roku 2010 oznacza niesłychany wręcz wzrost o ponad 600%. Gdy te statystyki zestawić z rosnącą liczbą realnych zaproszeń, które wpływają do naszej redakcji, wychodzi, że restauratorzy i gastronomowie coraz chętniej decydują się korzystać z porad i wskazówek Krytyka Kulinarnego. W tym świetle może zastanawiać wynik opublikowanego w październiku 2011 r. wpisu „Jak zarżnąć knajpę”, który odsłonięto 667 razy w porównaniu z wpisem „Szczerość i szczodrość” z sierpnia 2011 r., który, choć jest na blogu dłużej, uzyskał do tej pory tylko 412 odsłon.

Zatem wszystkim tym restauratorom, którzy nie zamierzają zarzynać swoich knajp na nowy rok życzę jak najwięcej szczerości i szczodrości, a moim Czytelnikom jeszcze więcej radości z obcowania z blogiem Krytyka Kulinarnego.

Artur Michna
Krytyk Kulinarny

, , , , ,

2 komentarze do wpisu Noworoczne podsumowanie

  1. Poshy Gourmet 2 stycznia 2012 at 12:34 #

    Przypominam o odkryciu halucynogennie znakomitych CHOKABLOKÓW;-)

    Oceń komentarz Dobre 0 Słabe 0

  2. matipl 2 stycznia 2012 at 16:23 #

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
    Aby był bardziej wyśmienity od 2011, chociaż statystyki i tak już są imponujące.

    Oceń komentarz Dobre 0 Słabe 0

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Chanuka

W ostatnich dniach głośno zrobiło się w mediach o Chanuce, trwającym osiem dni żydowskim święcie świateł upamiętniającym zwycięskie powstanie Judy...

Zamknij